Znajdź nas na:
Kociewie poleca się na weekend!

Kociewie poleca się na weekend!

Przedstawiamy gotowy i sprawdzony plan na wycieczkę za miasto. Bierzcie rodzinkę, znajomych i ruszajcie na podbój Kociewia!

Na Kociewiu bywamy rzadko. Zazwyczaj kierunkiem jaki obieramy na weekendową wycieczkę za miasto są Kaszuby, dlatego tym bardziej cieszymy się, że dzięki Waszej rekomendacji zaplanowaliśmy wycieczkę we wspaniałe, nieznane nam dotąd miejsca.

Labirynt w Polu Kukurydzy – Malary

Pierwszym naszym przystankiem był Labirynt w Polu Kukurydzy – Malary. Malary to malutka miejscowość na Kociewiu w powiecie starogardzkim, w gminie Skarszewy. Jechaliśmy tam zgodnie ze wskazówkami map googla, także polecamy zaufać technologii. Labirynt Malary zapraszam na: labirynt w polu kukurydzy, labirynt ze słomy, ognisko, alpaki, kuce, krowy Limousine, karpie Koi.

Sam labirynt kukurydzy jest bardzo fajny. Dostaje się mapę – co jest ogromnym ułatwieniem i ten, kto dobrze operuje mapą, spokojnie w kilkanaście minut przejdzie całą trasę. Nam, trasa zajęła około 30 min. Na trasie rozwiązuje się proste rebusy, a hasła wpisuje się do krzyżówki, którą dostajemy wraz z mapą. Na koniec z wybranych liter układa się hasło, za które otrzymujemy nagrodę – lizaka.

Bilety do labiryntu to koszt 20 zł za bilet normalny, 15 zł bilet ulgowy. Przed kasą biletową, w której można również kupić słodycze, lody i kiełbaski na ognisko, jest ładny teren z huśtawkami, ławeczkami, piaskownicą i ogniskiem. Fajne miejsce do biesiadowania i odpoczywania.

Na tarasie do labiryntu kukurydzy przechodzimy przez mini labirynt ze słomy. Nie nazwałabym tego osobną atrakcją, bo idąc do głównego labiryntu możemy przejść po prostu obok. O innych atrakcjach możemy jedynie powiedzieć, że są. Przy parkingu na przydomowym ogródku zza płotu możemy zobaczyć dwie alpaki. Krowy i kuce możemy gdzieś zobaczyć z daleka, ponieważ są przy gospodarstwie, zaraz obok labiryntu. Przechodząc labiryntem możemy dostrzec staw, w którym są karpie. Niestety nie było nam dane dojrzeć choćby jednego, ponieważ nie można podchodzić do stawu. Dla Oskara super atrakcją był unieruchomiony traktor, w którym robiliśmy sobie zdjęcia😁 Traktor jest na samym początku labiryntu. Niemniej jednak polecamy zabawę w polu kukurydzy, ale nie nastawiajcie się na taki ogrom atrakcji, jaki jest przedstawiamy😉 Może ktoś z Was był już w tym miejscu? Jak Wasze wrażenia?

Restauracja Zagroda Kociewska

Po zabawie w Labiryncie udaliśmy się na obiad do Zagroda Kociewska w pobliskim Godziszewie. Piękne, klimatyczne wnętrze. Krótka karta dań. Ceny niewygórowane. A co najważniejsze – przepyszne jedzenie! O tym miejscu dowiedzieliśmy się od Was, także po stokroć dziękujemy😁

Oskar tradycyjnie zamówił danie dla dzieci – fileciki drobiowe z frytkami. Cena zestawu to 16 zł, także w porządku. Do tego zestawu domówiliśmy ogórka kiszonego, wiadomo, choć jedno warzywo musi być😉 Za jednego ogórka zapłaciliśmy 5 zł, co w rezultacie dawało 21 zł za danie dla dzieci i ta cena już wydawała nam się dość wysoka. Jednakże, jak Oski dostał swoje danie, to zrozumieliśmy, że warto! Połowę dania dla dzieci zabraliśmy do domu i Oski miał pyszną kolację😉

Oprócz dań z karty, warto zapytać kelnerkę o dania spoza karty. Podczas naszej wizyty daniem dnia była zupa kalafiorowa z curry i polędwiczki wieprzowe w boczku w sosie z kurkami. Taki zestaw kosztował 25 zł. Do tego zamówiliśmy danie regionalne „Golce”. Nazwa super, więc musieliśmy spróbować.

Zupa kalafiorowa okazała się zupą kremem i była przepyszna! Przyprawiona curry, prażonymi pestkami dyni i świeżą natką pietruszki. Nic bym w niej nie zmieniła i na pewno postaram się ją odtworzyć w domu!

Golce – czyli kluski ziemniaczane z farszem mięsnym, do tego zasmażana kapustka i szpyrki (czy skwarki😉). Golce to coś w stylu kartaczy lub pyz z mięsem. Danie było pyszne, ale dość ciężkie. Dla mnie idealnie byłoby, gdyby była jeszcze jedna, świeża surówka na zimno, lub chociaż ogórek kiszony. Niemniej jednak danie bardzo, bardzo dobre! Oczywiście zjadłam tylko połowę i zamieniłam się z Pawłem😉

Pawła danie to, druga część dania dnia – polędwiczki zawijane w boczku w sosie kurkowym z mini golcami (bez farszu). Do tego zestawu była delikatna surówka, coś a’la coleslaw. Całość była przepyszna!

Był piękny i upalny dzień, więc zamówiliśmy jeszcze dzbanek kompotu (15 zł 1 litr). Kompot był ociupinkę za słodki, ale za to bardzo dobrze schłodzony, a o to nam właśnie chodziło😎

W Kociewskiej zagrodzie można siedzieć w środku budynku i na zewnątrz. Zagroda posiada dużą sale, w której zapewne odbywają się niezapomniane wesela😁 Podczas naszego pobytu, sala była przygotowana na poprawiny. Jakby ktoś szukał oryginalnego i pięknego miejsca na podobną uroczystość to polecamy.

Gospodarstwo edukacyjno – rekreacyjne „Park Zagroda Kociewska”

Tuż obok restauracji z znajduje się gospodarstwo edukacyjno – rekreacyjne – „Park Zagroda Kociewska”. Na teren parku jest wstęp płatny dla wszystkich powyżej 3 roku życia – 12 zł. Dzieci do 3 r. ż wchodzą za darmo.

Gospodarstwo to ogromny, zielony teren z mnóstwem atrakcji dla rodzin. Na terenie parku są dmuchańce, mini-golf, małpi-gaj, samochodziki, kopalnia złota, ścieżka zmysłów, labirynt, drewniane tory przeszkód dla piłek, kozy, kury, owce, króliki i wiele innych! Teren zagospodarowany jest tak, że można spokojnie spędzić tam cały dzień.

Są wiaty i altanki ze stołami do biesiadowania. Jest kilka miejsc wyznaczonych na ognisko z przygotowanym paleniskiem i kijami do pieczenia kiełbasek. Jest tam wszystko, aby spędzić cudowny czas z rodziną i przyjaciółmi! Dodatkowo płatnymi atrakcjami na terenie parku jest jedzenie dla zwierząt – 1 zł porcja, samochodziki elektryczne 1 zł za przejazd oraz drewniane piłki do torów – 5 zł sztuka. Warto kupić taką piłeczkę, ponieważ można później z niej korzystać w całym parku, a stanowisk do zabawy jest wiele🙂 My dodatkowo graliśmy tą piłeczką w mini-golfa.

Dziękujemy Wam serdecznie za polecenie tego wspaniałego miejsca! Na pewno będziemy tam wracać! A kto jeszcze nie znam „Parku Kociewska Zagroda” niech obejrzy wszystkie zdjęcia i planuje wycieczkę na Kociewie😁

A może ktoś z Was poleci jeszcze inne atrakcje w okolicy?🙂

Kasia

 

Podobał Ci się wpis? Wspaniale! Będę bardzo wdzięczna jak go udostępnisz! Dziękuję🤗

Publikacja: 27 sierpnia 2019

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Warto przeczytać
Chcesz planować wyjazdy z dziećmi, ale boisz się zmiany planów? Ta opcja uratuje twoje pieniądze!

Kolonia i ferie dla dzieci, rodzinny weekend w Polsce, wymarzone wakacje za granicą, wyjazd na narty,…

Restauracja Fischgarten w Gdańsku!

Niedawni mieliśmy okazję ponownie zagościć w Restauracji Fischgarten w Oliwie. Tym razem otrzymaliśmy zaproszenie od restauracji,…

Ferie Zimowe Ninja Kids – sztuka przetrwania, języki obce i dobra zabawa – połączenie prawdziwego mistrza!

Ferie Zimowe Ninja Kids uczą praktycznych umiejętności, a Ty jako rodzic – wiadomo! Zyskujesz czas na…